|
Brak polowań na najbliższy okres! |
|
|
 |
|
|
 |
|
|
W dniu 16.01.1947 r. WRŁ Pomorza Zachodniego w Szczecinie
zwróciła się do łowczego Powiatu w Świnoujściu o zorganizowanie Powiatowej Rady
Łowieckiej, kłóra zwołała pierwsze Walne Zgromadzenie członków PZŁ na Ziemi
Wolińskiej (01.06.1947 r). Idea powoływania kół trwała w latach 1947-48.
Jako pierwsze powstało "Koło Łowieckie Świnoujście", z którego
wyłoniło się koło pod nazwą "Dzik" ok. 1950 r. Egzaminy zdawano przed
komisją, a jej przewodniczącym był kol. B. Piacko, długolełni członek KŁ
"Dzik". W roku 1952 wyłoniono nowy zarząd, prezesem był kol. T. Kropski,
a łowczym kol. F. Ryszka (do 1957 r). W roku 1954 rozpoczęło gospodarowanie
łowieckie zwierzyną w oparciu o plany zatwierdzane przez PRL i Nadleśnictwa,
dokonano podziału na duże powierzchnie obwodów.
Kolej przyszła na
zatwierdzenie ramowego statutu koła przez WRŁ, od 22.02.1960 r. rozpoczęło
działalność w jego oparciu (podpisało ten dokumenł 18 myśliwych). W latach
1961-63 wielu dotychczasowych myśliwych odeszło do nowo utworzonego koła, tutaj
należy podkreślić, że "Dzik" był w późniejszym okresie kołem macierzystym dla
członków pozostałych do dzisiaj kół świnoujskich: "Tumak", "Orzeł". W
latach 1966-69 wysokim nakładem pracy własnej i środków finansowych, myśliwi
zagospodarowywali łowiska. W tym okresie wypuszczono bażanty na Wyspie
Karsiborskiej (w 1969 pierwsze polowanie !), zakładano pierwsze poletka
zaporowe, budowano ambony (do odstrzału lisów), paśniki, a zimą prowadzone było
dokarmianie.
Od roku 1973 wyznaczono gospodarzy łowisk (kol. Z. Kimel i
L. Prędkiewicz). W latach 1972-74 rozpoczęło współpracę ze szkolnymi kołami LOP
Należy przyznać, że najwięcej zasług w prowadzeniu gospodarki w Kole, oddał
nieodżałowany łowczy kol. L. Jarzynka. W końcu lat 70-tych w łowiskach bytowały
wysokie stany zwierzyny (odstrzelono 6 byków, 31 sarn kozłów i 75 dzików),
zbudowano 93 ambony, w łowisku Czarnocin postawiono barakowóz dla myśliwych (od
1998 stanica "Osłoja").
Ostatnie dziesięciolecia to ciągłe
doskonalenie metod gospodarki i hodowli w łowiskach, to ciągłe starania o
utrzymanie finansowej kondycji koła. Obecnie poprzez biura podróży, sprzedawane
są polowania dla myśliwych dewizowych. Koło rezygnuje na ich korzyść 50%
odstrzału jeleni, 90% kozłów i 30% dzików. Koło "Dzik" jest ciągle w
czołówce jeżeli chodzi o stan populacji zwierzyny grubej, stwarza jej bezpieczne
warunki bytowania w matecznikach wspólnie z administracją Lasów Państwowych.
Współpracuje także w ochronie siedlisk gatunków rzadkich i ginących z WPN i
Ogólnopolskim Towarzystwem Ochrony Raków (rezerwat "Karsiborska Kępa").
Dotychczas w Kole polowało ponad 230 myśliwych, a także kilkudziesięciu
sympatyków koła i łowiectwa. Koło "Dzik" jest przykładem na znaną prawdę
że "tam gdzie są myśliwi, jest też zwierzyna", a przyroda ma dużą grupę
swoich obrońców |
|
|
|
 |
|